Tag Archives: Michał Oracz

Artykuły

Storylinia Neuroshimy (marzec i kwiecień 2056)

Marzec 2056

Coś się dzieje w Neodżungli

Mieszkańcy wioski Yellow Dog leżącej na terenie Hegemonii około 50 kilometrów od granic Neodżungli, dostrzegają na niebie dziwne obiekty. Czy to UFO? Czy w końcu ujawnili się kosmici z Roswell, by uratować ludzi od Molocha i wyzwolić Stany Zjednoczone z jarzma maszyn? Niestety … [czytaj dalej]

Artykuły

Storylinia Neuroshimy (styczeń i luty 2056)

Styczeń 2056 – c.d.

Moloch pod Phoenix

W połowie stycznia Moloch dociera na południe tak daleko, że jedną z jego twierdz, nazwaną Żabim Jęzorem (z powodu kształtu – jest podłużna i wijąca się jak wykolejony pociąg) widać z murów Phoenix, gdy tylko spojrzy się w stronę północnego horyzontu. Tam też … [czytaj dalej]

Artykuły

Storylinia Neuroshimy (wstęp i styczeń 2056)

„Co przyniesie następny rok? Dokąd dotrze lądowa ofensywa Molocha? Co zrobią wielkie mózgi, które wylądują w końcu w Zatoce? Czy dojdzie do wojny Hegemonii z Teksasem? Czy Moloch odpowie na atak w Wisconsin?”

– Storylinia Neuroshimy, odsłona pierwsza („Krew i rdza”)

Wstęp

Pierwsza odsłona neuroshimowej storylinii pojawiła się, można powiedzieć, … [czytaj dalej]

Prezentacje

Dźwięki z fabryki: Bohater^3

Podwójny dodatek profesyjny „Zabójca maszyn / Łowca mutantów” w podwójnym kolorze chromu i rdzy, czeka jeszcze w kolejce pod redakcyjne i wydawnicze kowadło i młotek, a tymczasem jego autor niemal ukończył już kolejną profesję: Najemnika. Również do kolejki trafiła z dawna zapowiadana przygoda rozgrywająca się w Vegas. Swoje miejsce zaklepał … [czytaj dalej]

Artykuły Organizacje

Latające gangi: Wstęp

Rozpowszechniona jest opinia, jakoby w spustoszonych Stanach nie latało nic, co jest większe od gówna jaszczurki. Sporo w tym prawdy, ponieważ opinia ta przekłada się na fakty w całej północnej części Stanów, czyli w tzw. pasie ochrony przeciwlotniczej Molocha, sięgającym około 400km wokół granic Molocha.

Jednak na pozostałych terenach latanie … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Diabeł z Tennesse

Diabeł z Tennesse to taki amerykański ninja na miarę czasów, wielce honorowy najemnik z Tennesse, czasem zapuszcza się na tereny Federacji Appalachów, gdzie uzyskał tytuł szlachcica. Ponad pustynią szybuje na czarnej motolotni, dlatego woli trzymać się terenów górzystych, gdzie łatwiej startować.

Facet widzi w nocy. To znaczy… żaden tam mutant, … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Blue Max

Blue Max to mały, bardzo stary i bardzo rozklekotany górnopłat. Ma już na karku ponad 100 lat, a mimo to nie daje za wygraną i cały czas walczy z grawitacją.

Gdy zobaczysz go kiedyś w okolicach Dallas, nawet nie zaczynaj się śmiać. To fakt, że trzęsie nim na boki, fakt, … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Blaszany Steven

Blaszany Steven co prawda nie działa w pojedynkę, bo ma wspólników, ale i tak każdy kumaty tubylec z Illinois na widok pokiereszowanego motoszybowca zakrzyknie:

“O rany! Leci Blaszany Steven! Ratuj się kto może!”

Blaszany Steven to cyborg-wojownik. Co ciekawsze, potrafi pilotować swój motoszybowiec, dzięki czemu zjawia się u swego celu … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Łowcy Tornado

Łowcy Tornado nie lubią smrodu spalin i ryku silników. Preferują balony.

Łowcy Tornado zbierają czarny narkotyk zawisły w powietrzu, a także lądują i zbierają go tam, gdzie spadnie. Są zawsze pierwsi na miejscu zbioru. Wypatrują Tornad od wielu lat, dzięki czemu nieźli z nich meteorolodzy. Handlują Tornadem w całej Kalifornii, … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: SAM-05-AR

Jeśli przebywając kiedyś w Hegemonii lub Teksasie dostrzeżesz na niebie UFO, nie myśl o zielonych ludzikach, ale o wrednym Molochu. Hmmm… No dobra, sęk w tym, że w środku jednak siedzą zieloni…

SAM-05-AR, czy jak mówią mutki, „Samosar”, to latająca maszyna Molocha, a dokładniej mówiąc, jego zbuntowanej, południowej części – … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Sky Castle

Sky Castle to legenda Federacji Appalachów. Jest to ni mniej, nie więcej, tylko śmigłowiec bojowy Apache. Niegroźna mu żadna pogoda i prawie żadna maszyna Molocha – jeśli wędruje w pojedynkę – choćby i sam Żółw. Grupę mniejszych maszyn czy dowolną osadę zmiecie z powierzchni ziemi w kilka sekund. Problem w … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Shadow

Czegoś takiego nie można porównywać z innymi latającymi dziś samolotami. Shadow to zabójczo doskonała maszyna z 2015 roku, myśliwiec pionowego startu, którego przeznaczeniem było wsparcie piechoty na małych wysokościach.

Jak można się domyślić, jest on w posiadaniu Posterunku, a dokładniej: ekipy działającej od niedawna na dalekim południu, w Hegemonii i … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Buggie

Buggie to mały samolot, wyprodukowany jakoś na przełomie wieków. Gdy leci, przypomina koliberka, taki mały. Mimo rozmiarów potrafi zabrać pięcioro ludzi, bo przed wojną służył jako luksusowa powietrzna limuzyna. Dziś o komforcie można zapomnieć, autopilot umarł dawno temu, ale samolot nadal posiada kilka zalet. Po pierwsze lata, po drugie szybko … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Firestorm

Tę pieszczotliwą nazwę nadano nocnemu myśliwcowi z II wojny światowej typu Northrop P-61 Black Widow. Dwusilnikowe, dwukadłubowe cudo może zabrać troje ludzi, a uzbrojony jest w dwa karabiny umieszczone we wieżyczce. Idealny na wypad z kolegami na pustynię.

Firestorm to zmora Arizony. O tak, niestety jest w rękach Hegemonistów! Jeden … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Sępy z Utah

Pośród skalistych gór i pomarańczowych pustyń Utah spotkać można różne dziwadła, lecz Sępy z Utah należą do tych z górnej półki. To gang… lotniarzy. Gdyby nie to, że latają, wygraliby konkurs na najbardziej typową bandę rozbójników w historii USA. Ich życie to napady i cieszenie się zdobytymi łupami. Proste, klarowne. … [czytaj dalej]

Organizacje

Latające gangi: Blood Queen

Gdy wędrując wzdłuż Mississipi ujrzysz na niebie wielki, obły kształt, lepiej uciekaj gdzie pieprz rośnie i nie wyściubiaj nosa, dopóki nie zniknie za horyzontem. To Blood Queen, wielki sterowiec Hudsonów. Hudsonowie, jak sama nazwa wskazuje, to mieszkańcy osady Hudson niedaleko Saint Loius. Na co dzień robią za policję w pobliżu … [czytaj dalej]

Produkty fanowskie

Wieści z frontu #1 – recenzja

Ukazał się zapowiadany od kilku miesięcy e-fanzin do Neuroshimy: „Wieści z frontu”. Tytuł zaczerpnięty został ze storylinii świata Neuroshimy, gdzie wspomniano o informacyjno-agitacyjnej gazecie wydawanej nieregularnie i w warunkach polowych przez Posterunek.

Fanzin stworzony został przez bardzo aktywną i twórczą grupę miłośników Neuroshimy. „WzF” to zupełnie darmowy pdf w pełnym … [czytaj dalej]

Mechanika

Reguły otwierania i rozbrajania rakiet

Poniżej podajemy kilka reguł związanych z otwieraniem silosów i rozbrajaniem rakiet. Mechanika oparta jest na rozdziale „Wypatrosz maszynę Molocha” z najnowszego dodatku do Neuroshimy „Bohater^2″.

Otwieranie silosów

Niewielki, prosty
Otwarcie: Problematyczne, czas: 2 godziny (wymaga takich narzędzi jak łomy, młoty, piły do metalu itp.).

Duży
Otwarcie: Trudne, czas: 4 godziny … [czytaj dalej]

Artykuły Profesje

Tropiciel rakiet

Zagrożenie

Jakieś dziesięć lat przed Apokalipsą nastąpił przełom w technologii rakietowej. Wiązało się to z rozwojem programu lotów kosmicznych, który w tamtych czasach miał się świetnie. Orbital powstał właśnie dzięki nowym technologiom. Wykorzystując najnowsze odkrycia produkowano również rakiety z głowicami bojowymi. Te najnowsze były naprawdę ogromne. Umieszczono je w specjalnych … [czytaj dalej]

Artykuły

Niebo nad Ameryką

Pomarańczowi

Cztery lata temu wraz z kilkoma kumplami przejęliśmy na własność lotnisko. Mieszkamy tu teraz wraz z rodzinami i mamy się całkiem dobrze. Przed wojną dwójka z nas – ja i Stanley Starszy – latała samolotami pocztowymi i w końcu, po latach, wróciliśmy na stare śmieci. Faktycznie żyjemy wśród śmieci, … [czytaj dalej]