Tag Archives: Mar_cus

Artykuły

Dlaczego 05.09.2020?

Jedną z rzeczy, która zawsze mnie trochę denerwowała w Neuroshimie, jest brak konkretnego umiejscawiania wydarzeń świata w historii. Jak zapewne wielu fanów już to zauważyło, autorzy NS nie są zbyt skorzy do wypisywania precyzyjnych dat. Nawet storylinia opiera się na ogólnikach, gdzie dokładność w większości można określić jedynie co do … [czytaj dalej]

Przygody

S.O.S. Zasadzka w ruinach

Start

Gracze wędrują sobie jakimś pojazdem od jednej mieściny do drugiej, wzdłuż autostrady lub innej drogi. W pewnym momencie okazuje się, że obwodnica jakiegoś miasta została dziwnym trafem kiedyś zniszczona. No i trudno, trzeba przejechać przez środek ruin…

Otoczenie

Wszystko ładnie wygląda, cisza i spokój, czasami nawet przy drodze jakiś … [czytaj dalej]

Przygody

S.O.S. Warsztat trzech braci

Start

Nie zawsze jeździ się tylko autostradami międzystanowymi. Czasami trzeba zjechać gdzieś na bok, bo przecież ile frajdy może być w rozwalaniu kolejnych gangów motocyklowych? A na takich niezbyt głównych drogach można trafić na naprawdę ciekawe miejsca…

Otoczenie

Niemal tuż przy samej drodze znajduje się warsztat samochodowy ze sloganem „Pedro”. … [czytaj dalej]

Przygody

S.O.S. Ważny Hibernatus

Start

Piasek, piasek i jeszcze raz piasek. Gracze musieli zrezygnować w trakcie trwania misji, a może po prostu Mistrz ich dobrze przetrzepał. W każdym razie brną przez pustynię, są zmęczeni, może nawet ranni, zapasy zaczynają się kończyć. Sytuacja nie do pozazdroszczenia…

Otoczenie

Prędzej czy później trzeba rozbić jakieś obozowisko. O … [czytaj dalej]

Choroby

Mutowitaminoza A

Przed wojną było coś takiego jak awitaminozy i hipowitaminozy. Wiecie, ogólnie chodziło w tym o brak odpowiednich witamin w organizmie człowieka. Po wojnie nie spotkałem się już z czymś takim. Wszystko zmutowało, zmutowały także choróbska. Twój organizm pochłania jakąś witaminę w zastraszającym tempie. Zapomnij o ogólnowitaminowych tabletkach, one może i … [czytaj dalej]

Profesje

Rusznikarz

Rusznikarze są u nas najważniejszymi ludźmi. Co by nie mówili rozmaici monterzy, chemicy i najemnicy – to dzięki wam jako tako trzymamy się kupy. Dzięki specom od broni możliwa jest walka na froncie i poza nim. Teoretycznie robota rusznikarza nie jest skomplikowana – ot, robienie naboi, naprawianie broni, montowanie różnych [czytaj dalej]

Produkty oficjalne

Miami – recenzja by Mar_cus

Dla tych, którzy jeszcze żyją w nieświadomości: „Miami” to drugi dodatek Portalu traktujący o pochodzeniu. Cena dodatku to 38 złotych, a wszystko mieści się na 196 stronach.

Przyznam się, że do lektury tego dodatku podchodziłem ze sceptycyzmem. Gdy zapoznałem się z Detroit, wiedziałem, że miasto samochodów nie przypadnie mi do … [czytaj dalej]

Produkty oficjalne

Suplement – recenzja

Wreszcie znalazłem w skrzynce to, na co czekałem już od dłuższego czasu. Mała karteczka z zawiadomieniem na pocztę. Rzuciłem plecak w cholerę, złapałem banknocik pięćdziesięciozłotowy i pobiegłem ile sił w nogach w stronę małego budynku z niebieskim znaczkiem na wejściem „Poczta Polska”. Pani z okienka była „miła” jak zawsze, no … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Przypadki chodzą po ludziach (czasami to nawet ludzie chodzą po przypadkach)

[insert page=’ramka-prawda-12056′ display=’content’]Wszelkiego rodzaju dziwne zbiegi okoliczności doczekały się nawet swojej własnej nazwy – synchroniczność. Określenie to wymyślił pewien psycholog, który uważał, że zbiegi okoliczności nie zawsze są wynikiem przypadku, a niektóre z nich to wyraz działania sił natury, które wiążą ze sobą wydarzenia niezależne przyczynowo. Wielu ludzi odrzuca jednak … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Dowcipy o Nowojorczykach

[insert page=’ramka-prawda-12056′ display=’content’]Dwóch Prawdziwych Patriotów wyruszyło na rowerach w krótką „wycieczkę” po okolicznych miasteczkach. Jedno wyjechali z Nowego Jorku, jeden z nich zatrzymuje się nagle i spuszcza powietrze z kół.
– Co ty robisz? – pyta drugi.
– Siodełko było za wysoko – odpowiada tamten.
Na to ten drugi zamienia … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Nagrody Darwina

Moloch i mutanci to sprawcy niewyobrażalnej eksterminacji ludzkości. Jednakże nawet taki przesiew nie gwarantuje, że wśród nas ciągle nie żyją ludzie, którzy dość łatwo mogliby otrzymać Nagrodę Darwina. Co ci ludzie musieliby zrobić, aby otrzymać tę nagrodę? Jest ona przyznawana „by upamiętnić osoby, które przyczyniły się do przetrwania naszego gatunku [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Moloch

Zostało przepowiedziane: „Nie będziesz dawał dziecka swojego, aby było przeprowadzone przez ogień dla Molocha”

Pochodzenie i nazwa
Moloch, Bóg Ba’al, inaczej Święty Byk, był szeroko czczony w starożytności na Bliskim Wschodzie oraz wszędzie tam, gdzie rozrastała się kultura Kartagińczyków. Bóstwo było znane i przedstawiane pod trzema formami: cielak, wół lub … [czytaj dalej]

Opowiadania Prawda 1:2056

Pierwszy raz

Nic nie widziałem. Przed oczami miałem tylko jedną wielką zmieszaną plamę, która w dodatku kręciła się w każdą możliwą stronę. Chyba straciłem równowagę, bo odruchowo wyciągnąłem przed siebie ręce, żeby nie przywalić twarzą o ziemię. Całe szczęście, że udało mi się o coś oprzeć. Przymknąłem oczy i zacząłem robić głębokie … [czytaj dalej]

Opowiadania Prawda 1:2056

Do Europy jeden krok

Właśnie tak, byłam w Europie. Dokładnie dwa dni temu.

Siedziałam w samolocie, na pasie startowym. Spojrzałam w okrągłe okienko i obserwowałam, jak z każdą sekundą ziemia oddalała się coraz bardziej. Tak… Już dawno nie zaznałam tego wspaniałego uczucia bezpiecznego latania. W Nowym Jorku niby też jest lotnisko, ale czy na … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Mroczny Ghostride (inna droga do zbawienia)

Na spotkanie umówiliśmy się w dość odludnym miejscu. Wybrał sobie jakiś stary parking niedaleko powojennych ruin, dość daleko od międzystanowej. Przyjechałem trochę wcześniej, ale musiałem jeszcze czekać sporo po ustalonym czasie spotkania. W momencie, gdy już byłem pewien, że zostałem totalnie zlany i nic z tego nie wyjdzie – pojawił … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Słuchaj Wielkiego Brata (…i wierz w każde jego słowo)

Mały Timmy wbiegł zdyszany do kuchni, gdzie przy stole siedziała kobieta po trzydziestce. Ledwo łapiąc oddech, wykrzyczał podekscytowanym głosem:
– Mamo, mamo! Chodź, już się zaczyna!
– Poczekaj chwilę, tylko to skończę – bez wytrącenia ze skupienia wskazała na blat mebla.
– No ale mamo! Jeżeli się spóźnimy, to znowu [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

„Nowa” Hegemonia

Pasywna postawa Paula Collinsa i całego Nowego Jorku względem Molocha nie musi wcale wynikać z obojętności czy zaniedbania. Młody prezydent, chociaż może nie tak łebski gość jak ojciec, to jednak z pewnością nie rządzi przez improwizację.

Nie zrozumcie mnie źle, wcale nie jestem zwolennikiem tego „narodu wybranego”. I choć argumenty … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Magiczny słoik czarownika (czyli jak zrobić barometr)

Zanim przejdziemy do samej instrukcji budowy tego barometru, wypada powiedzieć, czym naprawdę jest to magiczne urządzenie i w jakim celu masz je w ogóle budować. Pominę już jego historię, bo ta zapewne nikogo nie obchodzi, a i jest nudna jak cholera.… [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Magia przepowiadania pogody (i ty możesz zostać czarownikiem)

Już od najdawniejszych czasów, szczególnie tam, gdzie warunki pogodowe zagrażały życiu, pojawiali się ludzie, którzy nazywali siebie czarownikami. Mieli oni niby wiedzę przekazywaną z dziada pradziada i starali się przepowiedzieć pogodę na najbliższy rok. I choć bardzo rzadko trafiało się dokładne określenie np. w który dokładnie dzień będzie padać, to … [czytaj dalej]

Prawda 1:2056

Plotki

Detroit
W mieście podobno pod innym imieniem pojawił się zagubiony syn Schultza. Ten ostatni oczywiście zaprzecza, choć w barach, mówi się, że właśnie dzień, w którym stadion Pistonsów znów stanie na nogach, ma być dniem, w którym zagubiony syn pojawi się po prawicy ojca. Podobno młody wrócił cały w ranach, … [czytaj dalej]