Mieszczuch

“Nie mieszczuch, a mieszczanin – wsiurze!”

Nie, to nie jest pochodzenie. Mieszczuch to profesja, taka jak inne. No może nie do końca. Bo widzisz będac mieszczuchem, jesteś trochę człowiekiem od wszystkiego (i od niczego). Wszystko co robiłeś w życiu – pracowałeś w fabryce majtek w NY, zamiatałeś u Schultza ulice, czy montowałeś bojlery w Mechstone – składa się na to kim jesteś. Nie jesteś Zabójcą Mutantów, ale ważne, że nie pochodzisz ze wsi. Twoja historia dotychczasowego życia nie powala, ale wbrew pozorom nie jesteś byle kim.

Tak, może i jesteś zwykłym szarakiem, który by przeżyć chwytał się rożnych zawodów, ale sam fakt życia w mieście wiele cię nauczył – wiele więcej niż myślisz. Jeśli uważasz że rolnik, który walczył z gangersami, mutkami czy zwierzętami, w obronie swojego pola buraków, jest lepszy od ciebie to się mylisz! Mam ci przypomnieć walki o dzielnice w Detroit, zmagania z mutantami w gęstwinie zrujnowanych budowli – w miejscach gdzie zwykły wsiur ginie przy pierwszej lepszej okazji? A może uważasz, że człowiek ze wsi jest z jakichś innych powodów lepszy od ciebie? Otóż powiem wprost – bzdura. TY jesteś lepszy. To wy, ludzie z dużych miast stanowicie ostoję tego co pozostało po Stanach. To w miastach ludzie tworzą organizacje kupieckie, szkoły, starają się uruchomić na powrót to i owo. Był fryzjer, lekarz, chemik, a jak się dobrze zakręciłeś to miałeś do jedzenia wszystko co było ci potrzebne. Dlatego ty masz klasę. Nauczyłeś się dbać o siebie – zadbane włosy, zęby, i ogólnie dobry image. Podnieś czoło i bądź dumny – masz z czego!

Cechy (Wybierz jedną)

Tata, a Marcin powiedział…

Żyłeś w dużym skupisku ludzi i to widać. Informacja tutaj szybko się rozchodzi i to nie tylko plotki. Ktoś Ci opowiadał o Nowym Yorku, a kto inny o tym, że motylki biorą się larw, a te z kolei z poczwarek. Po co Ci to, nie wiem, ale ty słuchałeś i chłonąłeś wiedzę. Czytanie i pisanie nie mają przed tobą tajemnic. W końcu w mieście była szkoła. Jesteś teraz mądry jak ta lala…

Masz pakiet Wiedza ogólna za free, a dodatkowo 8 punktów na jego rozwinięcie.

Umyj się wieśniaku, a pogadamy!

Mówiłem Ci ze masz klasę? Mówiłem, ale powtórzę to jeszcze raz. Jesteś człowiekiem z image. Kiedy widzi Cię wsiur to się zwraca do Ciebie per Pan. Zresztą, nie tylko wieśniak, bo ty masz image do kwadratu bym rzekł. I właśnie dlatego charyzma leci Ci oczko w górę, a przy tworzeniu postaci MG musi uznać, że zamiast łachów masz porządne, wytrzymałe ubranie i dobry fryz. Nie jest to garnitur od Armaniego ale widać, żeś ktoś.

Jak brat

Życie w mieście nie jest takie proste jak się wydaje. Sam nie przeżyjesz. Inni Cię załatwią zaraz, gdy tylko zobaczą, że jesteś samotny. Nauczyłeś się, że gość, któremu możesz zaufać to podstawa. Dlatego masz 200 gambli na wykupienie znajomości. Ale tylko z miasta, w którym mieszkasz.

Autor: Mormir
tekst pierwotnie opublikowany w serwisie Crossroads

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.