S.O.S. W samo południe

Start

Gdy gracze mieszkają w jakimś dużym mieście (np. Detroit), któregoś dnia przybywa do nich kowboj. Taki prawdziwy, westernowy kowboj. Kapelusz, ostrogi, długi czarny płaszcz, rewolwery, spojrzenie spod byka, spluwa tytoniem i cedzi do jednego z bohaterów, że to on jest Billi Kidem, a on Szybki Jon, przyjechał go rozwalić. Termin pojedynku, to jutro w samo południe. Można jeszcze zobaczyć, jak Jon odjeżdża na koniu.

Otoczenie

Jon nie żartuje. Przez cały czas, do następnego południa, zatrzyma się w knajpie, która choć trochę będzie przypominać westernowy saloon. Zamówi butelkę whiskey i będzie bawił się razem z wynajętą panienką. Zapewne bohaterowie będą mieli setki pomysłów, a wśród nich, także zlikwidowanie Jonyego w nocy. Trzeba jednak pamiętać, że kowboj jest prawdziwym rewolwerowcem i nie da się zaskoczyć, byle komu.

Streszczenie

Szybki Jon jest nieco świrnięty. Na oglądał się przedwojennych westernów i od tamtego czasu poszukuje najsławniejszych rewolwerowców z filmów. Pech chciał, ze jeden z graczy jest do takowego podobny. Jon pochodzi z Teksasu i pokonał w pojedynkach już większość tamtejszych gringo. Teraz bohaterowie mają nielichy problem, gdyż ich kumpel niechybnie zginie, chyba, że gracze wymyślą coś do południa.

Autor: Borys „Halfling” Romanko
tekst pierwotnie opublikowany w serwisie Gildia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.