S.O.S. Ojczulek

Start

Bohaterowie dymają przez dość pustawą okolicę. Pewnego wieczoru spotykają jakiegoś mężczyznę, który rozbił sobie mini obozowisko w ruinach stacji benzynowej. Gość jest miły w obyciu, podaje się za księdza. Rankiem okazuje się, że i gracze, i on (facet nazywa się Pablo) ruszają razem w tym samym akurat kierunku.

Otoczenie

Po całym dniu wspólnej drogi wszyscy razem docierają do pewnej knajpy. Wieczór mija miło i spokojnie. Jak się wcześniej okazało, ojczulek Pablo zmierza mniej więcej w tym samym kierunku co gracze, więc będą przez kilka dni podróżować razem, co cieszy obie strony, bo w kupie raźniej. Nad ranem okazuje się, że jeden z gości w knajpie nie przeżył nocy – ot, powiesił się. No ale nic to, nie pierwszy i nie ostatni to trup w USA. Gracze ruszają dalej. Dwa dni później trafiają do kolejnej knajpy. Znowu jest miło i znowu nad ranem pojawia się trup. Kiedy w trzeciej knajpie ponownie nad ranem pojawia się trup, gracze pewnie zaczną łączyć pewne fakty…

Streszczenie

Tak. Ojczulek Pablo to strasznie miły facet, tylko że jest pieprzniętym psychopatą i lubi sobie czasem kogoś zabić. No i gracze mają problem. Kiedy zaczną kojarzyć fakty i dodawać dwa plus dwa, szybko odkryją, że ojczulek faktycznie jest czasami dość dziwny i w sumie to jak mu się przyjrzeć to nawet wygląda niebezpiecznie. Tak, ten jego cyniczny uśmieszek…

Jeśli gracze zaczną sugerować ojczulkowi, że muszą się od niego odłączyć, ten z rozbrajającą szczerością powie: „Jedźcie. A ja wracam do knajpy i powiem, że właśnie uciekłem od was, bo mnie więziliście i że to wy wykiwaliście tych ludzi – każdy szeryf połapie te fakty. Zostawiliście za sobą krwawy ślad…”

Ojczulek nie chce wiele, chce tylko, by gracze przejechali się z nim te kilka dni – do miejsca, gdzie wszyscy zmierzają, potem zniknie z ich życia. Cóż, graczy czeka kilka dni podróży i tolerowania tego, jak giną kolejni niewinni ludzie. Ach, gdyby chcieli go zabić, nie muszę dodawać, że gość jest trudny do zabicia, prawda? Tak to już jest z psycholami…

Autor: Ignacy Trzewiczek
Korekta:
Sylwia „Nefariel” Bogdańska

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w czasopiśmie Gwiezdny Pirat,
wydawanym przez Wydawnictwo Portal (czyli autorów Neuroshimy).
Dziękujemy za zgodę na publikację i zapraszamy na stronę PortalGames.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.