Latające gangi: Sępy z Utah

Pośród skalistych gór i pomarańczowych pustyń Utah spotkać można różne dziwadła, lecz Sępy z Utah należą do tych z górnej półki. To gang… lotniarzy. Gdyby nie to, że latają, wygraliby konkurs na najbardziej typową bandę rozbójników w historii USA. Ich życie to napady i cieszenie się zdobytymi łupami. Proste, klarowne. Zaopatrzeni w sieci, liny z hakami, czasem nawet strzelby, atakują każdego, kto wyda im się wystarczająco majętny, by wzbić się dla niego w powietrze.

Ich żywioł to góry i powietrze. Gdybyś dorwał takiego na płaskiej ziemi, to nie martw się, nie zdołałby ci uciec pomiędzy chmury. Żaden z nich nie jest ptakiem i nie potrafi machać swoimi skrzydełkami, a jedynie wzbić się z odpowiedniej skarpy – tych jednak, niestety, w Utah nie brakuje. Gang wykształcił specyficzną taktykę walki: atakuje w rozproszeniu, każdy bandzior stara się zaskoczyć ofiarę lecąc tuż nad ziemią, kryjąc się za skałami i w wąskich, krętych kotlinach.

Aktualnie paktuje z nimi Posterunek, bo w chwili gdy Moloch wylazł ze swojej północy i rozłożył się pasem aż do Neodżungli (patrz: Storylinia w dodatku „Krew i rdza”), w tym także w Utah, przydałaby się pomoc twardych, w dodatku latających tubylców na terenie wroga. Problem w tym, że Sępy z Utah to dzikusy nad dzikusami. Normalnie to bywa tak, że gdy zbierze grupka sukinsynów i zbyt długo nie zadają się z normalnymi ludźmi, może się zmienić w grupę super-sukinsynów. Tak właśnie stało się z Sępami z Utah, ale oni byli w dodatku bandą pieprzonych dzikusów. Ścigani przez strażników autostrad, wpisani na czarną listę w każdej, nawet najmniejszej mieścinie w Utah, poszukiwani listami gończymi w okolicznych stanach, stali się niczym ścigana zwierzyna – wściekli, przeczuleni i niezwykle agresywni.

Dziś to typki gorsze niż niejeden mutant, jakby wszystkim coś się położyło na umyśle. Upodobnili się do zwierząt, ale dzikie zwierzęta nie uwielbiają się tak znęcać nad ofiarami. Te bandziory nawet wolą porozumiewać się za pomocą nieartykułowanych dźwięków niż ludzkiej mowy. Wariaci. Niebezpieczni wariaci.

Żywią się tym, co upolują, czasem handlują. Nie wiadomo, kto z nimi handluje, ale jednak część swoich łupów odsprzedają.

Nazwa: Sępy z Utah
Przywódca: Stanowisko rotacyjne (zawsze aktualnie najsilniejszy z bandy)
Miejsce: Utah
Liczba członków: około 20
Uzbrojenie: Słabe
Wyposażenie: Standardowe
Animozje i sojusze: Wrogowie wszystkich wokół, ostatnio szczątkowy sojusz z Posterunkiem.
Wstęp: Tylko dla megaświrów i super-dzikusów, którzy nie boją się wysokości.
Sława: 0

Autor: Michał Oracz
Korekta:
Sylwia „Nefariel” Bogdańska

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w czasopiśmie Gwiezdny Pirat,
wydawanym przez Wydawnictwo Portal (czyli autorów Neuroshimy).
Dziękujemy za zgodę na publikację i zapraszamy na stronę PortalGames.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.