S.O.S. Zasadzka w ruinach

Start

Gracze wędrują sobie jakimś pojazdem od jednej mieściny do drugiej, wzdłuż autostrady lub innej drogi. W pewnym momencie okazuje się, że obwodnica jakiegoś miasta została dziwnym trafem kiedyś zniszczona. No i trudno, trzeba przejechać przez środek ruin…

Otoczenie

Wszystko ładnie wygląda, cisza i spokój, czasami nawet przy drodze jakiś sklepik nie całkiem ograbiony ze wszystkiego, co warte więcej niż jeden gambel. W pewnym momencie w stronę graczy leci kilka kul, nie wiadomo skąd. Nieważne jak długo bohaterowie będą się rozglądać dookoła, nie zobaczą nic konkretnego, tylko ruiny miasta. Logika podpowie im zapewne, żeby albo spieprzać, albo chować się po kątach i odpowiedzieć ogniem. W pierwszym przypadku naboje ciągle będą im deptać po piętach, aż wyjadą poza teren miasta. Wtedy to z ruin wyjedzie za nimi kilkunastu gangerów Dark Visions. Tak, to właśnie oni cały czas strzelali. Gdy postanowią się bronić, nieważne jak bardzo się schowają, i tak przeciwnik ich znajdzie. Niech jeszcze dla smaczku w miejscu, w którym się schowali, stała jakaś maszyna w półcieniu, z daleka wyglądająca jak maszyna Molocha. Z bliska okaże się to jednak tylko bezużytecznym podziurawionym od kul sprzętem domowym…

Streszczenie

W ruinach Dark Visions zrobili sobie małą przerwę na przygrzanie działki. Przeczesując ruiny natknęli się na owy bezużyteczny sprzęt domowy, który w ich stanie wydawał się krwiożerczą maszyną do zabijania. W tych ruinach znaleźli także działający detektor, więc gdy w oddali usłyszeli odgłos silników, pochowali się z urządzeniem po kątach i czekali na przyjście odsieczy Molocha. Z pomocą owej elektronicznej rzeczy byli w stanie zawsze określić miejsce przebywania bohaterów. Gdy choćby jeden z gangerów ucieknie, gracze mogą się spodziewać niezłej ekipy po niedługim czasie. Tak dla smaczku, po zabiciu gangera z detektorem okaże się, że urządzenie popsuło się podczas upadku…

Autor: Mar_cus
Korekta:
Sylwia „Nefariel” Bogdańska

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w czasopiśmie Gwiezdny Pirat,
wydawanym przez Wydawnictwo Portal (czyli autorów Neuroshimy).
Dziękujemy za zgodę na publikację i zapraszamy na stronę PortalGames.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.