Author Archives: Mar_cus

Nadrabiamy zaległości: Gwiezdny Pirat #24

Neuroshimowa część Gwiezdnego Pirata z numerem 24 została w całości poświęcona narkotykowi Tornado. Jeżeli jesteście jego fanami, z całą pewnością znajdziecie tu wiele ciekawych kąsków. Jeżeli jednak nie przepadacie za czarnym proszkiem, może właśnie po tym numerze Pirata zmienicie zdanie? Miejmy taką nadzieję, ale już bez przedłużania:

Lekcja – … [czytaj dalej]

Bestiariusz? Po cholerę?!

Ostatnie dniówki w redakcji to produkcja kolejnych stworów do neuroshimowego bestiariusza. Przypomnę w trybie reklamy, że druga jego odsłona zawiera bestie postapokaliptycznego świata – od podrasowanych mutacjami zwyczajnych zwierzaków, przez w ten czy inny sposób groźne rośliny aż po zupełnie unikatowe potwory z jedynie bardzo, bardzo luźnym nawiązaniem do tego, … [czytaj dalej]

Parownica

Parownica służy do kolejnego procesu uszlachetniania Tornada. Składa się z systemu rurek, probówek, menzurek, kolb, palników, chłodnic i baniaków. Bez tego zestawu nie można podnieść jakości towaru wyżej niż prażenie. Wszystkie elementy są szklane albo pleksiglasowe, by można było obserwować proces. Cena zależna jest do tego, jak duże urządzenie chcesz … [czytaj dalej]

Frytkownica

Popularnie nazywane frytkownicą naczynie służy do prażenia surowego Tornado. To takie jakby połączenie woka z szybkowarem. Po wrzuceniu do środka towaru proces prażenia można obserwować przez przeźroczystą pokrywkę. Podgrzewać frytkownicę można albo z sieci, wtedy termostat utrzymywać będzie stałą temperaturę, można nawet nastawić sobie zegar, który zadzwoni po odpowiednim czasie. … [czytaj dalej]

Aparatura meteorologiczna

Burney zgromadził całkiem sporo różnych urządzeń pomiarowych do badania temperatury i wilgotności powietrza, ciśnienia, nasłonecznienia, prędkości wiatru, promieniowania itp. Baro- i termometry można nabyć za kilkadziesiąt gambli, bardziej specjalistyczne gadżety będą droższe i wymagające odczynników, czy innych wymiennych elementów. No i zasilania. Doświadczony badacz pogody dzięki takiemu wyposażeniu może w … [czytaj dalej]

Kombinezon chemiczny

Przedwojenne kombinezony z których korzystali strażacy i pogotowie chemiczne. Całkowicie szczelne i odporne na działanie gazów, pyłów, osadów, zarodników itp. Zupełnie bezbronne wobec temperatury, promieniowania, albo mocnych kwasów i zasad, poza rękawicami, które są w pewnym stopniu odporne. Dostępne są dwa modele. Podstawowe, wyposażone w filtry pozwalają na kilkadziesiąt minut … [czytaj dalej]

Beczki „biohazard”

Beczki to potężne, 100 litrowe pojemniki wykorzystywane przed wojną do transportowania niebezpiecznych substancji. Każda ma kultowe logo żółtego „wiatraczka”. Dostępne są dwa rodzaje, plastikowe, dużo lżejsze, ale mniej wytrzymałe, i metalowe, ciężkie, ale w pełni kuloodporne. Zależnie od modelu otwierane są przez wąską szyjkę z nakrętką, albo całkowicie zdejmowalną pokrywę. … [czytaj dalej]

Pojemniki hermetyczne

Barney posiada imponujący zestaw rozmaitych pudełek i pojemników, które przed wojną wykorzystywane były w kuchni do przechowywania szybko psującej się żywności. Dostępne są niemal wszystkie kształty, kolory i rozmiary. Pojemniki są oczywiście plastikowe, zamykane nie inaczej jak pokrywką. Na stanie znajdzie się też kilka szczelnych toreb. Zamknięty w nich towar … [czytaj dalej]

Szczelne juki

Wygląda to jak połączenie pokrowca na pizzę z klasycznym plecakiem typu „kostka”. Ma tylko jedną komorę, która pomieści około 5 litrów towaru. Materiał jest raczej nierozciągliwy, ale na tyle giętki, że na cham upchnie się trochę więcej, albo jakiś niewymiarowy przedmiot. Od środka juki wyłożone są folią termoizolacyjną co zapewnia … [czytaj dalej]

Mapa trzysta trójki

Mapa dotyczy większej części przejezdnej dziś autostrady. Odręcznie zaznaczono na niej takie miejsca jak skażone strefy, studnie, czy przeszkody w podróży. Jest na tyle szczegółowa, ze spokojnie można dzięki niej dotrzeć do obranego celu. Kilku „ciekawszych” miejsc Burney nie zaznaczył na mapie. Jeśli klient mu się spodoba, albo w jakiś … [czytaj dalej]

Sklepik Burneya

Zapraszam, zapraszam. Witam u Burneya. Tak, Burney to ja, a to moja mała kolekcja gratów, które na zawsze odmienią twoje życie i nigdy już nie będziesz się mógł bez nich obejść. Jak więc Burney może ci pomóc? Że co? Za często powtarzam swoje nazwisko? Może i tak. Widzisz są dwa … [czytaj dalej]

Łowca Tornado

Widziałeś taki przedwojenny film – „Twister”? Tam była taka banda świrów goniąca za tornadami. Wiesz, jeździli po całych Stanach w śmiesznym vanie i polowali na trąby powietrzne. Nie wiem po co, skoro wtedy nie było jeszcze Tornada. Teraz jest i każdy wie, ile ono jest warte. Ty musisz wiedzieć nie … [czytaj dalej]

Troszkę przerażający towar

Przyznam, że za każdym razem, kiedy czytam opis Tornado w podręczniku, mam nieodparte wrażenie, że zostało stworzone, by udupić graczy. I rzeczywiście ma taki wydźwięk. Po Tornado świat jest beznadziejny, obniża morale postaci, sprawia, że się odechciewa żyć. Silnie uzależnia, robi z człowieka bełkoczącego ćpuna. Przez Tornado świat po atomowej … [czytaj dalej]

Niebezpieczna zabawa

Jeśli rozumiemy gry fabularne jako wspólną zabawę kilku osób, trzeba sobie uczciwie powiedzieć, Tornado jest niebezpieczne dla zachowania balansu gry i spójności fabuły. Występuje tu bardzo podobny fenomen do hakera w Cyberpunku czy typowego złodzieja w systemach fantasy. Czarny Pył to taka gra w grze. Jak wchodzi jeden, to reszta … [czytaj dalej]

Moje Tornado

Kiedy zostałem poproszony o napisanie paru słów do nowego numeru GP, które dotyczyłyby Tornado, tego dziwnego narkotyku obecnego w świecie Neuroshimy, pomyślałem sobie: „Hej, przecież u mnie na sesjach nie pojawiło się Tornado! Czemu!?”. I zacząłem zastanawiać się nad odpowiedzią.

Prawda jest taka, że faktycznie, na moich sesjach nie pojawia … [czytaj dalej]

Czarny wiatr przeszłości

Generalnie moi Gracze unikają narkotyków. Nieważne w co gramy, zawsze od nich stronią. Pewnie to wynik naszych pierwszych sesji w Warhammera gdzie ich nadużywali i musieli ponieść tego przykre konsekwencje. Może to i dobrze, może nie.

NS wyjątkiem nie jest. Tornado i inne prochy to dla nich tylko towar, gamble, … [czytaj dalej]

To jest napad!

Przygoda ta nadaje się szczególnie do jednorazowego rozegrania lub też jako przygoda zawiązująca kampanię. Bohaterowie nie muszą się znać, zostają bowiem odgórnie połączeni i wrzuceni do jednego kotła. Tekst napisany został z myślą o trzech graczach, jednak bez trudu można tę liczbę dowolnie zmienić.

Część pierwsza

Na dzień dobry

Wszystko … [czytaj dalej]

Lekcja

Pierwsze, co poczuła, to ból pośladków. Na wprost turkotała cicho zwalniająca coraz bardziej bieżnia. Siedziała na zimnej posadzce w pokoju wyglądającym na siłownię. Jednak był to pokój jakiegoś domu, a nie publiczna siłka. Gdzieś z dołu dolatywały stłumione dźwięki muzyki. Dochodziły ze słuchawek discmena, który musiał wypaść kiedy spadła z … [czytaj dalej]

Tawerna RPG: ósmy update (a może dziewiąty?)

W dzisiejszej aktualizacji numerki #78 i #80 z tawernianego ezina. Ponownie mieszanka – dla każdego coś dobrego. Oto spis artykułów:

Miami oraz Zaginione Miasto – recenzje dwóch dodatków,
Izariasz. Historia niespełnionej zemsty – monolog z przydrożnej knajpy,
Bij mutasa! – przygoda w Teksasie z udziałem, jak sama … [czytaj dalej]

Mistrz Miecza

[grafika]

Jesteś mistrzem miecza? Jednym z tych pacjentów, którzy zamiast starego, dobrego Glocka wolą ostre kawałki metalu? Spokojnie, schowaj ten scyzoryk, pogadajmy jak mężczyźni! Wiem, że potrafisz się tym posługiwać! Wiesz, odsunę się trochę, a potem dalej będę mówić. O, tak już lepiej. Tak, raptus z ciebie.

Więc jesteś mistrzem … [czytaj dalej]